WinampSłUCHAJ ONLINE
Interwencyjny telefon: (+48) 570-930-930 Telefon na antenę: (32) 775 00 00
Napisz do nas: antena@radioccm.pl
Znajdź nas na: facebook.com/radioccm

11.07.2019BATE - PIAST 1-1. Korzystny wyjazdowy remis Piasta Gliwice

 
Piłkarze Piasta Gliwice udowodnili, że nie taki diabeł straszny. Niebiesko-Czerwoni zremisowali na wyjeździe z BATE Borysów 1-1 i sprawa awansu do drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów wciąż jest otwarta. Decydujące spotkanie rewanżowe odbędzie się już w środę, 17lipca w Gliwicach.
 
Spotkanie w skrócie
- Pierwsze minuty spotkania stały pod znakiem wzajemnego badania się obu zespołów. Huraganowych ataków nie było. Kibice oglądali próby skonstruowania ataku pozycyjnego, a także uważną grę w defensywie. Piast wyglądał solidnie w obronie, a wraz z upływem kolejnych minut coraz śmielej poczynał sobie w ataku i wypracowywał przewagę. Dość powiedzieć, że to gliwiczanie stworzyli w pierwszej połowie przynajmniej pięć groźnych akcji pod bramką BATE. Gospodarze natomiast w pierwszej połowie nie oddali nawet strzału na bramkę Frantiska Placha. Bramka strzelona przez Piotra Parzyszka i prowadzenie Piasta do przerwy było w pełni zasłużone.
 
- Na drugą połowę piłkarze BATE wyszli wyraźnie podrażnieni. Mistrzowie Białorusi zaatakowali, ale to gliwiczanie wyprowadzili pierwszy groźny atak w II połowie. Strzał Konczkowskiego z 51. minuty został jednak zatrzymany. Gospodarze swój pierwszy celny strzał oddali po upływie godziny gry za spraw Hervaine’a Moukama. Cztery minuty później jednak zdobyli bramkę za sprawą Stanislava Draguna. Po strzelonej bramce mecz się wyrównał. Piast, który przez większą część meczu kontrolował wydarzenia na boisku na chwilę oddał inicjatywę Białorusinom, co skrzętnie wykorzystali gospodarze w 64. minucie spotkania. Dośrodkowanie z prawej strony kapitana BATE wykorzystał Dragun. Piłka po jego strzale odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do bramki. Po ostrym zaciętym spotkaniu Niebiesko-Czerwoni uzyskali korzystny bramkowy remis w wyjazdowym spotkaniu na Borisov-Arenie. W przyszłą środę przy Okrzei kibiców i drużynę czekają wielkie emocje.
 
Najciekawsze akcje
14': Pierwsza groźna sytuacja w spotkaniu. Tom Hateley dośrodkował z narożnika boisko wprost na głowę Jakuba Czerwińskiego. Obrońca oddał mocny strzał głową, ale nie trafił w bramkę. 
20’: Piotr Parzyszek w sprytny sposób strącił piłkę dośrodkowaną z bocznego sektora boiska. Piłka powędrowała w okolice długiego słupka, ale trafiła za plecy Jorge Felixa i Hiszpan nie zdołał wpakować jej do pustej bramki.
21’: Kąśliwe uderzenie Patryka Dziczka zza pola karnego. Piłka sprawiła Antonowi Czikczanowi trochę problemów i bramkarz BATE wybił piłkę na rzut rożny. 
29’: Drużynowa akcja Piasta zakończona uderzeniem z pierwszej piłki Patryka Dziczka. Bramkarz BATE był jednak na posterunku.
33’: Bardzo groźna akcja BATE, w której wzięli udział niemal wszyscy ofensywni zawodnicy gospodarzy. Drużynowy atak sprytnie starał się wykończyć Stasiewicz, ale przytomną interwencją popisał się Czerwiński, który zablokował uderzenie.
36’: Świetny kontratak Piasta Gliwice rozpoczęty przez otwierające podanie Czerwińskiego do Valencii. Ekwadorczyk wycofał piłkę do Felixa, a ten oddał mocny strzał, który został sparowany przez Cziczkana. Bramkarz BATE nie miał jednak szans przy dobitce Piotra Parzyszka.
40’: Konczkowski przytomnie wycofał do Hateley’a, a ten natychmiast oddał strzał na bramkę Cziczkana. Uderzeniu Anglika brakowało jednak mocy i golkiper BATE złapał piłkę.
51’: Jorge Felix wyłożył piłkę Martinowi Konczkowskiemu. Skrzydłowy Piasta dobrze nabiegł na futbolówkę i oddał mocny strzał, ale bramkarz BATE sparował ją na rzut rożny. 
60’: Mocny strzał z rzutu wolnego oddany przez Hermaine Moukana. Frantisek Plach dobrze jednak poradził sobie z uderzeniem pomocnika BATE.
64’: Bardzo dobre podanie z prawego skrzydła. Płaską piłkę zagrał Igor Stasewicz, a strzał z pierwszej piłki oddał Stanislav Dragun. Precyzyjnie uderzona piłka wpadła tuż przy długim słupku interweniującego Frantiska Placha.
73’: Dobre zgranie Piotra Parzyszka do Joela Valencii. Filigranowy pomocnik przyjął piłkę w polu karnym rywali, a następnie oddał potężny strzał. Uderzenie jednak zostało w ostatniej chwili zablokowane przez obrońcę BATE.
81’: Bardzo mocne uderzenie Mikkela Kirkeskova zza pola karnego. Piłka zmierzała prosto w okienko bramki BATE, ale Cziczkan popisał się fantastyczną interwencją i nie pozwolił jej wpaść do siatki.
89': Drugą żółtą kartkę zobaczył Dragun i w konsekwencji czerwoną. Strzelec wyrównującej bramki dla BATE musiał przedwcześnie opuścić boisko.
 
Poza obiektywem
- Mecz odbył się na Barysau-Arena, a na trybunach zameldowało się ponad 10 tysięcy widzów. Spotkanie było prawdziwym piłkarskim świętem, kibice obydwu drużyn wielokrotnie śpiewali piosenki wspierające zarówno BATE jak i Piasta. Fani Niebiesko-Czerwonych zasiadali nie tylko w sektorze gości, ale i pośród sympatyków gospodarzy. W Borysowie zameldowało się ponad stu kibiców Piasta.
 
- Na początku meczu kibice BATE zaprezentowali imponujących rozmiarów sektorówkę przedstawiającą czterech chłopców oraz herby drużyn z Borysowa i Gliwic. Widniał pod nią napis, który mówił o tym, że przyjaźń jest ważniejsza od zwycięstwa.
 
- Był to debiut Piasta Gliwice w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Do tej pory gliwiczanie - w ramach europejskich pucharów - występowali tylko w Lidze Europy. Mierzyli się z drużynami Karabachu Agdam i IFK Goteborg. 
 
- Spotkanie sędziowała trójka arbitrów z Turcji. Sędzią głównym był Mete Kalkavan, a jego asystentami Sancaktar, Cicek.
 
- Choć na trybunach panowała wspaniała przyjacielska atmosfera, na boisku było zupełnie inaczej. Mecz był ostry i obfitował w wiele męskich starć. Sędzia pokazał w sumie siedem żółtych kartek. Dwie z nich zobaczył jeden piłkarz, co poskutkowało wykluczeniem.
 
- W 85. minucie na boisku zameldował się Dani Aquino. Był to oficjalny debiut hiszpańskiego napastnika w barwach Piasta Gliwice.
 
- W czwartek 11 lipca rozpocznie się sprzedaż wejściówek na rewanżowy mecz z BATE Borysów, który odbędzie się 17 lipca o godzinie 20:00. 
 
 
żródło:Biuro Prasowe
GKS Piast SA